Sierpień w hrabstwie Osage

Koszmar rodzinnego lata

Sierpień w hrabstwie Osage (August: Osage County, 2013) to jeden z tegorocznych filmowych pewniaków. Pewniaków w tym sensie, że znajdą się chętni, aby iść nań do kina, że koszty produkcji się zwrócą, że przez znaczną część publiki zostanie doceniony. Powody, aby tak myśleć, są co najmniej dwa. Pierwszy to fakt, że najnowsze dzieło Johna Wellsa jest adaptacją nagrodzonej Pulitzerem błyskotliwej i bardzo popularnej na Broadway’u sztuki Tracy’ego Lettsa o tym samym tytule. Drugi to zebranie przed kamerami aktorskiej śmietanki, na czele z Meryl Streep, Julią Roberts i Juliette Lewis. Znalazłby się jeszcze trzeci powód, mianowicie zamknięcie wyrazistych aktorskich osobistości w ograniczonej przestrzeni i pozwolenie im na to, aby wcieliły się one w członków rodziny nabrzmiałej pretensjami, zadawnionymi urazami, tajemnicami oraz pragmatycznym i/lub wojowniczym spojrzeniem na świat. Rodziny, której wisienką na torcie jest uzależniona od medykamentów i niezwykle ekspresyjna seniorka rodu. Czytaj dalej

Reklamy

Yrsa Sigurðardóttir – Niechciani

Yrsa ścina z nóg

Niechciani, najnowsza powieść Yrsy Sigurðardóttir, należy do tych dzieł, które skutecznie wyprowadzają w pole swoimi komponentami: dwupoziomową narracją, postacią pełniącą funkcję quasi detektywa, przemycaniem wątków charakterystycznych dla horroru, a nade wszystko – zaskakującą finałową woltą, tak bardzo łamiąca tabu, że ogólny wydźwięk całości trudno ogarnąć umysłem, który może i chce zrozumieć, ale jednocześnie broni się przed przerażającą prawdą. Czytaj dalej

Kopciuszek

Magia dla małych i dużych

65 lat – tyle czasu minęło od premiery pełnometrażowego rysunkowegoKopciuszka (Cinderella, 1950) ze studia Walta Disneya, filmu bijącego na głowę niejedną współczesną animację. Może jego melodramatyzm i sztywne figury niektórych protagonistów w dzisiejszych czasach mogą nieco trącić myszką, jednak trudno zaprzeczyć, że ta adaptacja klasycznej baśni była i nadal jest majstersztykiem w swoim gatunku. A jak wiadomo, z ikonami w ogóle, a baśniowymi zwłaszcza, mierzenie się zawsze jest ryzykiem. Ani to wiernie uchwycić w nowszej technologii, ani rozczłonkować i złożyć na nowo w odautorską wersję, bo domorośli krytycy gotowi jeszcze przed premierą zarzucić, odpowiednio, albo marne naśladownictwo, albo bezczeszczenie legendy. Ale gdyby tak połączyć oba te pomysły? Gdyby na klasycznej podbudowie postawić pomnik przynależny czasom nowoczesnym? Czytaj dalej

Ferdinand von Schirach – Przestępstwo [Audiobook]

Przestepstwo-audiobook_Ferdinand-von-Schirach,images_big,5,978-83-7878-164-6

„Wina to sprawa śliska”

Osoba Rocha Siemianowskiego nie kojarzyła mi się jak dotąd pozytywnie. Uważałam, że aktor ten, zatrudniany do trzecioplanowych rólek w polskich telenowelach, a słynący z zachwalania wyszczuplających utensyliów w wiadomym telewizyjnym markecie wysyłkowym – minął się z powołaniem naganiacza. Głos pana Rocha, kojarzony z natrętnym przekonywaniem, skutecznie umiał zniechęcić moją przekorną naturę do zakupów, a także sprawiał, że pilot od telewizora sam zaczynał żyć w moich rękach, chociaż do skaczących po kanałach widzów zdecydowanie nie należę. Wspominam o tym wszystkim dlatego, ponieważ lektura ostatnio poznanej książki wytrąciła mnie z dotychczasowego przekonania na temat Siemianowskiego. Nie, nie dlatego, że ją napisał. Chodzi o to, jak ją przeczytał… Czytaj dalej

Alice Munro – Kocha, lubi, szanuje…

Munro_Kocha_m

Zwykli piękni ludzie

„Autorka wypełnia przestrzeń między ‘kocha’ a ‘szanuje’ wielością odcieni uczuć i relacji”, czytamy na okładce wznowionego przez Wydawnictwo Literackie tomu opowiadań Alice Munro. I prawdę powiedziawszy, trudno jest przebić to jedno zdanie, ilustrujące sedno charakteru miniatur ze zbioru Kocha, lubi, szanuje…, trafniejszym podsumowaniem. W przypadku twórczości kanadyjskiej pisarki bowiem o to właśnie chodzi – o ukazanie rozmaitych emocji, jakie mogą stać się udziałem człowieka. Czytaj dalej

Ziarno prawdy

ziarno

Szacki dla niewtajemniczonych

Stało się to, czego się obawiałam, ale nie mogłam się oprzeć, aby nie sprawdzić na własnej skórze, czy rzeczywiście jest tak, jak było do przewidzenia. O co chodzi? O ekranizację Ziarna prawdy (2015) w reżyserii Borysa Lankosza, o to, że okazała się gorsza od literackiego pierwowzoru. Nie tyle kiepska jako film, ale nie tak wybitna jak książka. Wniosek z tego wypływa dość oczywisty: Ziarno w formie filmowej zapewne przypadnie do gustu tym, którzy nie znają geniuszu pióra Zygmunta Miłoszewskiego, natomiast u tych bardziej świadomych pozostawi niedosyt. Czytaj dalej

Dzika droga

wild

Odnaleźć siebie

Je­an-Mar­c Vallée najwyraźniej wziął sobie do serca dekonstruowanie amerykańskich mitów i po rozpracowaniu tematu „sam przeciw wszystkim” w udanym Witaj w klubie (Dallas Buyers Club, 2013), zabrał się za opowieść o jednostce skłóconej z życiem i próbującej uporać się z własnymi demonami. Podobnie jak w przypadku zeszłorocznego filmu jego autorstwa, Dzika droga (Wild, 2014) również jest opowieścią z życia wziętą, a Reese Witherspoon wciela się w niej w Cheryl Strayed, pisarkę i eseistkę, która na szlaku Pacific Crest Trail postanowiła odszukać samą siebie i przywrócić swojemu życiu cel. Ogromny wysiłek fizyczny, mało zróżnicowana dieta, skutkująca utratą wagi, krwawe otarcia, pęcherze na stopach i odpadające w wyniku przebycia tysięcy kilometrów paznokcie – to cena jaką zapłaciła. Nagrodą okazał się spokój wewnętrzny i uporanie się z traumą po śmierci matki, z rozpadem małżeństwa oraz depresją, z którą nieudolnie próbowała sobie poradzić narkotyzując się i uciekając w seksoholizm. Czytaj dalej