Remigiusz Mróz – Ekspozycja

Mróz w rytmie pop

Wszystko można udowodnić, jeśli ma się odpowiednio dużo kreatywności.

Klimatyczny projekt Mariusza Banachowicza zdobiący oprawę Ekspozycji Remigiusza Mroza igra z czytelniczymi skojarzeniami. Podświadomie zaszczepia w umyśle odbiorcy nastawienie na lekturę kryminału z niespieszną akcją osadzoną wśród zaśnieżonych górskich miejscowości. Okładka ta nie kłamie… do czasu.  Śniegi w fabule Ekspozycji odnajdziemy, a jakże, stolicę polskich Tatr również. Przez chwilę. Natomiast po czterdziestu stronach twórca zabiera odbiorcę w podróż po świecie – w sensie zarówno geograficznym, jak i polityczno-ustrojowym – w którym wszystko jest możliwe. Witajcie w Krainie Mroza, uniwersum, w którym na niespełna pięciuset stronach autor zawrze tyle atrakcji tak różnego rodzaju, że wybuch – zarówno fabularny, jak i odbiorczy – będzie tylko kwestią czasu. Czytaj dalej

Reklamy

Sue Monk Kidd – Sekretne życie pszczół

W krainie mlekiem i miodem płynącej

Nie wątpię, że gdyby więcej powieści charakteryzowało się narracją podobną do tej, którą prezentuje w swojej debiutanckiej książce Sue Monk Kidd, czytelnictwo miałoby się dużo lepiej. Napisane w 2002 roku Sekretne życie pszczół – w Polsce wznowione niedawno przez Wydawnictwo Literackie – to relaks i nieskrępowana radość z lektury, niosące ze sobą możliwość pogłębienia własnych poglądów i nasycenia duszy trudnym do sprecyzowania nektarem, niezbędnym dla każdego czytelnika o ponadprzeciętnym poziomie wrażliwości. To opowieść o podstawowych wartościach koniecznych do tego, aby godnie żyć, ujęta dodatkowo w język prosty, niepozbawiony jednak literackiej kreacji, polegającej na niebanalnych metaforach, uniwersalnej symbolice i rozbrajających spostrzeżeniach. Czytaj dalej

Dzika droga

wild

Odnaleźć siebie

Je­an-Mar­c Vallée najwyraźniej wziął sobie do serca dekonstruowanie amerykańskich mitów i po rozpracowaniu tematu „sam przeciw wszystkim” w udanym Witaj w klubie (Dallas Buyers Club, 2013), zabrał się za opowieść o jednostce skłóconej z życiem i próbującej uporać się z własnymi demonami. Podobnie jak w przypadku zeszłorocznego filmu jego autorstwa, Dzika droga (Wild, 2014) również jest opowieścią z życia wziętą, a Reese Witherspoon wciela się w niej w Cheryl Strayed, pisarkę i eseistkę, która na szlaku Pacific Crest Trail postanowiła odszukać samą siebie i przywrócić swojemu życiu cel. Ogromny wysiłek fizyczny, mało zróżnicowana dieta, skutkująca utratą wagi, krwawe otarcia, pęcherze na stopach i odpadające w wyniku przebycia tysięcy kilometrów paznokcie – to cena jaką zapłaciła. Nagrodą okazał się spokój wewnętrzny i uporanie się z traumą po śmierci matki, z rozpadem małżeństwa oraz depresją, z którą nieudolnie próbowała sobie poradzić narkotyzując się i uciekając w seksoholizm. Czytaj dalej

Nina George – Lawendowy pokój

Magiczna podróż

Przesyłka pachniała lawendą. Pięknie, naturalnie i świeżo. Otwarłam kopertę, a zapach rozprzestrzenił się po całym pomieszczeniu. Uśmiechnęłam się widząc skromny, ale przemiły prezent od Wydawnictwa Otwartego w postaci kadzideł z naturalnym olejkiem lawendowym. Odpłynęłam widząc okładkę najnowszej powieści Niny George, Lawendowy pokój, również ich zapachem przesiąkniętej. A otworzywszy książkę przepadłam już po kilku pierwszych przeczytanych stronach, bowiem poczułam się, jakby autorka przeniosła mnie do świata tytułowej bohaterki filmu Amelia (2001) Jeana-Pierre’a Jeuneta – obfitego w różnej maści dziwaków, pełnych śmieszności i natręctw, ale o dobrych sercach i poczciwych duszach, którym aż prosi się wskazać właściwą życiową drogę, tak aby nareszcie byli szczęśliwi. Czytaj dalej

Tajemnica Filomeny

Podróż życia starszej pani

Jak ja kocham takie kino! Skromne w realizacji, bez nachalnej blockbusterowości pełnej kolorów i efektów, z idealnie wyważonym scenariuszem, w którym znajdzie się miejsce i dla głębokiego dramatu, i dla ludzkich śmieszności, z klimatycznym tłem starych budowli pełnych mrocznych tajemnic i z podziwu godnym wygraniem przez aktorów swoich postaci, do których mimo ich słabości i wad czujemy sympatię. Tajemnica Filomeny (Philomena, 2013), najnowszy film Stephena Frearsa, jest właśnie przykładem takiego kina, które w zapada w pamięci, wzrusza i bawi jednocześnie, ale też opowiada o wartościach uniwersalnych, takich jak miłość rodzicielska, przebaczenie czy poszukiwanie samego siebie, nie nakładając jednocześnie na tę problematykę koturnowych moralitetów.

Wielka Brytania, rok 2002. Filomena Lee (Judi Dench) jest religijna Irlandką, która w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku jako młoda niezamężna dziewczyna zaszła w ciążę i której rodzicie, uznając ją za zhańbioną, oddali do zakonu. Czytaj dalej