Złota dama

Dama matowa

Przymierzając się do omawiania najnowszego filmu Simona Curtisa, mam ochotę zastosować nieco ironiczną grę słów i napisać, że Złotej damie (The Woman in Gold, 2015) blasku brak. Historia Marii Altmann, która wytoczyła proces Republice Austrii, w celu odzyskania pamiątkowych rodzinnych obrazów autorstwa Gustava Klimta, tak fascynująca w swoich historycznych zawiłościach, emocjonalnie soczysta, a z perspektywy wiedzy o sztuce oraz filozofii dyplomacji bezcenna – w scenariuszu debiutującego Alexiego Kayego Campbella sprowadzona została do pozbawionej indywidualizmu poprawności, która uwięziła w sztywnych ramach zarówno opowieść o niezwykłych kolejach losu, jak i ludzi, którym przyszło nimi podążać. Czytaj dalej

Reklamy

Aneta Ponomarenko – Ostatnie śledztwo

Kopalnia wiedzy w staroświeckim kostiumie

Rodzimy kryminał retro ma się w Polsce bardzo dobrze. Lublin ma Marcina Wrońskiego, Wrocław – Marka Krajewskiego, Poznań – Ryszarda Ćwirleja, a Agnieszka Krawczyk po zakończeniu obyczajowej trylogii obiecuje wrócić do krakusa Artura Załuskiego. Każde z tych nazwisk jest obietnicą dostarczenia odbiorcy zarówno inteligentnej rozrywki, jak i przybliżenia mu faktów z barwnej, choć niewesołej historii ojczyzny. Jednak mimo rozrywkowego charakteru tego rodzaju prozy, z pewnością nie jest ona łatwym kawałkiem chleba. Wszak autor kryminałów retro winien nie tylko obmyślić niebanalną intrygę, lecz także przekopać archiwa w celu wiarygodnego umoszczenia swoich fikcyjnych – a nierzadko również historycznych – bohaterów w realiach obyczajowych, politycznych i architektonicznych sprzed dziesiątków lat. Aneta Ponomarenko, która w 2012 roku we wspomnianym gatunku zaczęła reprezentować miasto Kalisz, oddając w ręce czytelnika ostatnią odsłonę Trylogii Calisia, powieść zatytułowaną Ostatnie śledztwo, może i nie spełniła maksymalnie czytelniczych potrzeb wielbicieli retrokryminałów, ale z pewnością jest na dobrej drodze, by to osiągnąć. Czytaj dalej

Grzegorz Turnau – 7 widoków w drodze do Krakowa

Żyj chwilą i nie bój się duchów

Ruiny zamku w Tenczynie, Ojcowski Park Narodowy, senny cmentarz w prowincjonalnej Korzkwi… To tylko niektóre z miejsc, w które przenosi nas Grzegorz Turnau za sprawą swojej najnowszej płyty 7 widoków w drodze do Krakowa. I chociaż fizyczne przemieszczenie się za pomocą muzyki nie jest możliwe, to były artysta Piwnicy pod Baranami jest twórcą na tyle świadomym i pomysłowym, że jego aranżacje orkiestrowe duchowo przenoszą słuchacza w określone miejsca, a modulacje głosowe artysty, któremu nie straszna zabawa z rozmaitymi konwencjami piosenek – wprowadzają w różnorakie nastroje i frapujące opowieści z życia, legend czy snów wzięte. Czytaj dalej

Anna Klejzerowicz – Sekret czarownicy

Czarownica naszych czasów

Młoda, śliczna kobieta patrzy na mnie z okładki najnowszej powieści Anny Klejzerowicz, Sekret czarownicy. Z jednej strony oprawę tę można uznać za banalną, wszak tyle urodziwych kobiet zdobi współcześnie wydawane książki. Z drugiej natomiast, ta konkretna dziewczyna ma w sobie frapującą słodycz, która nie ma nic wspólnego z przeciętnością. Gdy na nią patrzę, na myśl przychodzi mi aktorka Natalie Portman, z tą charakterystyczną dla niej nieprzemijającą dziewczęcością mimo przekroczonej trzydziestki. Z tym, że wyobrażenie głównej bohaterki Sekretu ma w sobie coś jeszcze, mianowicie niezwykły, bo piwno-czerwony, kolor oczu. Jej spojrzenie wzbudza dystans i niemal hipnotyzuje, ale tę nieprzystępność równoważą policzki i nos obsypane piegami, które można interpretować jako symbol swojskości i przyjazności. Pozwólcie, że przedstawię: oto Małgorzata Kwiatosz, czarownica z pomorskiej wsi Uroki. Czytaj dalej

Anna Klejzerowicz – Cień gejszy

Cień gejszy. Wydanie II

Subtelna jak gejsza

Cień gejszy to moje trzecie spotkanie z pisarstwem Anny Klejzerowicz. A skoro trzecie, to już chyba śmiało mogę napisać, że proza tej gdańskiej pisarki zawsze coś we mnie pozostawia: wzbogaca moją wiedzę historyczną, uwrażliwia na pewne, wydawałoby się, zaprzeszłe wydarzenia, zasiewa w sercu jeszcze większą miłość do książek. Powieści Klejzerowicz bowiem, chociaż zdarza mi się je zawsze odrobinę skrytykować, chłonę jak gąbka, bo tak wprost i zarazem subtelnie są napisane, tak interesujące fabuły snują, tak zręcznie mieszają teraźniejszość z przeszłością i tak drobiazgowym researchem są podparte. Czytaj dalej

Anna Klejzerowicz – Sąd Ostateczny

Śmierć pędzlem malowana

Anna Klejzerowicz. Pisarka, publicystka, fotograf, redaktor. Z urodzenia i zamieszkania gdańszczanka. Z wykształcenia magister resocjalizacji, rozmiłowana w górach, sztuce, drzeworycie japońskim ukiyo-e i zabytkach, wielbicielka kotów. W kontakcie socialmedialnym niezwykle miła i kulturalna. Pisarsko najlepiej się czuje w kryminale, jednak wydała również udane powieści obyczajowe. Aktualnie pracuje nad kolejną książką. Jednak w międzyczasie rynek wydawniczy będący do dyspozycji pani Anny już od ładnych paru lat czuwa i zakrzewska Replika postanowiła wznowić serię jej powieści z wyeksponowanym wątkiem kryminalnym zanurzonym w świecie sztuki. Na pierwszy ogień poszedł Sąd Ostateczny, powieść rozpoczynająca ów cykl, którego postacią przewodnią jest Emil Żądło, charyzmatyczny dziennikarz, były policjant i zbyt często zaglądający do kieliszka – przynajmniej w tej konkretnej odsłonie – nieco zagubiony w życiu gdańszczanin. Czytaj dalej

Koneser

Ten ujmująco tajemniczy Tornatore!

Virgil Oldman (Geoffrey Rush) jest światowej sławy licytatorem posiadającym swój własny dom aukcyjny. Jednym spojrzeniem potrafi odróżnić oryginał od falsyfikatu i wśród wielbicieli sztuki cieszy się ogromnym poważaniem. Prywatnie jest samotnikiem, jego znajomych można zliczyć na palcach jednej ręki. W jego życiu nie ma też żadnej kobiety i, jak pokaże dalsza część filmu, nigdy nie było. Aż do dnia, kiedy przyjdzie mu wycenić przedmioty znajdujące się w tajemniczej i wiekowej posiadłości… Tak w skrócie można opisać zawiązanie się intrygi w najnowszym filmie Giuseppe Tornatore Koneser (La Migliore offerta, The Best Offer, 2013), dziele niezwykle pięknym wizualnie, świetnym pod względem aktorskim, pomysłowym od strony fabularnej, artystycznie oryginalnym, a jednocześnie świetnie i sprawinie zrealizowanym warsztatowo. Czytaj dalej