Craig Russell – Mistrz karnawału

O krągłych pupach… filozoficznie

Przypadek sprawił, że nie jest mi dane poznawać Cyklu Hamburskiego Craiga Russella po kolei, co jednak nie przeszkadza mi się nim zachwycać. Mistrz karnawału, czwarta odsłona serii, jest porywającą, wielowątkową fabułą poprowadzoną z kunsztowną precyzją, w której dynamiczna akcja umiejętnie wymieszana jest z zadumą nad człowiekiem, jego wyborami i nieodwracalnymi zmianami, jakie mogą zajść w jego umyśle pod wpływem dramatycznych wydarzeń. Czytaj dalej

Reklamy

Marek Krajewski – Erynie

Boginie zemsty wychodzą spod kołdry

Nazwać Marka Krajewskiego pisarzem to za mało. Aby pełniej oddać charakter jego twórczości, należałoby określić go mianem pisarskiego krawca. Poszczególne części jego retrokryminalnego cyklu o Edwardzie Popielskim można czytać w dowolnej kolejności, a nawet od tyłu, wrocławski pisarz bowiem pozszywał biografię swojego bohatera na modłę patchworkowej kołdry. Poszczególne czasoprzestrzenie jego życia mieszają się, przeszłość splata się z teraźniejszością, a istotne w jego życiu osoby wychylają głowy w najmniej spodziewanych momentach, niczym różnokolorowe skrawki materiału. Przy czym logika i porządek całości przypomina solidną i starannie obrębioną narzutę. Czytaj dalej